Instytut ks. Piotra Skargi – kontrowersyjne opinie. Skąd tyle nienawiści?

Instytut im. Piotra Skargi od dawna działa na rzecz ochrony życia i wartości chrześcijańskich, przez co nie raz staje się celem nagonek politycznych i środowisk lewicowych. Co więcej, mimo bycia stowarzyszeniem non profit, organizacja jest oskarżana o wyłudzanie pieniędzy. Jak to wszystko wygląda dokładnie?

Instytut Piotra Skargi w Krakowie opinie ma różne, skrajne wręcz. Niektórzy bardzo chwalą inicjatywę pro life, inni natomiast piętnują, za argument obierając ograniczanie wolności. Co jest jednak wolnością w dzisiejszym świecie? Każdy człowiek musi funkcjonować wedle określonych zasad. Nie od dziś wiadomo, że katolicy są przeciwni pewnym zjawiskom społecznym, np. ruchom LGBT.

Instytut Piotra Skargi kontrowersje wzbudza przede wszystkim dlatego, że wysyła do przeróżnych osób broszury, w których znajduje się prośba o wniesienie datku. Liczne wzburzone głosy prawią, że jest to naciąganie głównie starszych osób do zapłaty, jednak przecież oczywiste jest, że datek ten jest dobrowolny. Nie ma tutaj mowy o wyłudzaniu pieniędzy w formie przymusu. Co więcej, cele, na jakie datek zostanie przeznaczony również są jasno określone. Nie można uważać starszych osób za niespełnych rozumu, co stara się uczynić wiele wnucząt. Żyjąc w wierze to naturalne, że chce się wspierać życie i wartości, w których się wychowało – tak głoszą nauki płynące z Biblii, czy księgi, na podstawie której ukształtował się cały stary kontynent!

Nie są to wszystkie komentarze, które atakują Fundację Piotra Skargi. Nazywana sektą organizacja musi stale tłumaczyć się ze swoich postępowań, mimo że te zawsze odbywają się zgodnie z prawem panującym w naszym kraju. Co więcej, każdy obywatel Polski ma pełne prawo do wolnego wygłaszania własnych opinii.

Warto przy tym wiedzieć, że sekta działa zawsze na określonych warunkach. Przede wszystkim każda sekta posiada swojego guru (w historii przewijają się postacie takie, jak np. Charles Manson, którego poplecznicy zamordowali żonę Romana Polańskiego). Co więcej, takie organizacje mają zazwyczaj tajny charakter, a jeżeli ktoś chce do niej dołączyć, musi spełnić listę określonych warunków. Członkowie sekty są także odizolowani od społeczeństwa, żyją w swojej grupie i kultywują swoje przekonania z dala od publicznych wystąpień. Mało tego, sekty zajmują się manipulacją. Mowa tutaj na przykład o hipnozie i silnych, kłamliwych sugestiach. Co więcej, sekta zniewala swoich członków, więc osoba, która raz dołączyła do takowej będzie miała spore problemy, jeżeli zechce sektę opuścić.

Instytut Piotra Skargi natomiast jest instytucją, do której stale przychodzą nowi członkowie i odchodzą ci, którzy chcą zrezygnować. Każdy jest wolny i posiada pełne prawo do decydowania o swoim zakresie działań na rzecz organizacji. Nie ma tam również postaci Mistrza, czy też guru.

Instytut Piotra Skargi to oszuści! Właśnie takie opinie można często przeczytać w internecie na łamach lewicowych portali informacyjnych.

Czym jest jednak oszustwo?

Zatajeniem prawdy w celu osiągnięcia własnej korzyści. Warto zaznaczyć, że Instytut ks. Piotra Skargi w Krakowie jasno zaznacza, że datki płyną na określone cele. Nie można zapominać również o tym, że pewna część przychodów organizacji pokrywa na przykład dystrybucję gazetki „Przymierze z Maryją”. Jest to dwumiesięcznik, który zostaje wydany z nakładem powyżej 300 tys. egzemplarzy, a dostarczany jest do zainteresowanych zupełnie za darmo! Podobnie sprawa wygląda w przypadku strony internetowej Pch24.pl, czyli chrześcijańskiego portalu informacyjnego, który finansuje właśnie ten instytut.

Warto również wspomnieć o różnego rodzaju upominkach, które poplecznicy instytutu otrzymują za swoje datki. Mowa tutaj na przykład o niemal 9 milionach egzemplarzy Kalendarzy z Maryją, milionie Cudownych Medalików itp. To niemożliwe więc, by podobne akcje mogły przebiegać bez żadnych nakładów finansowych.

Wydawanie opinii zawsze powinno być podparte logicznymi argumentami, dlatego warto najpierw się zastanowić, czy dany komentarz ma pokrycie z prawdą.